Beatyfikacja młodej wizjonerki z Gietrzwałdu coraz bliżej. Watykan wydał przełomowy dokument
Wśród zatwierdzonych przez Ojca Świętego Leona XVI i wydanych przez Dykasterię ds. Kanonizacyjnych w poniedziałek 23 marca dekratów o heroiczności cnót znalazł się ten odnoszący się do Służebnicy Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej. To kluczowy moment w procesie beatyfikacyjnym szarytki, która jako dwunastoletnia dziewczynka była świadkiem objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie. Aby ostatecznie doszło do beatyfikacji, konieczne jest zatwierdzenie przez Kościół cudu za jej wstawiennictwem.
Radości z powodu wydanego przez Stolicę Apostolską dokumentu nie kryje kustosz sanktuarium maryjnego w Gietrzwałdzie ksiądz Przemysław Soboń.
Ten dekret to kolejny krok na drodze do wyniesienia naszej wizjonerki na ołtarze – cieszy się ks. Soboń. – Z serc przepełnionych wiarą wołamy dzisiaj: Bogu niech będą dzięki! Dziękujemy za ten widzialny znak, że droga pokory i służby, którą obrała Barbara, jest drogą prowadzącą do świętości – dodaje kustosz sanktuarium.
W 2027 r. w Gietrzwałdzie będą odbywały się uroczystości jubileuszu 150-lecia objawień Matki Bożej.
Niech ta radosna nowina umocni naszą wiarę i zachęci do częstego odwiedzania Gietrzwałdu, miejsca, gdzie niebo spotkało się z ziemią. Prośmy, abyśmy jak najszybciej doczekali tego momentu uroczystej jej beatyfikacji - stwierdza ks. Soboń.
Z tej okazji zarówno polscy biskupi jak i prezydent Polski Karol Nawrocki zaprosili do Polski Leona XIV. Stolica Apostolska nie ustosunkowała się na razie do tego zaproszenia.
Objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie – jedyne na terenie Polski, zatwierdzone przez Kościół, miały miejsce od czerwca do września 1877 roku. Matka Boża ukazywała się dwóm dziewczynkom – trzynastoletniej Justynie Szafryńskiej i o rok młodszej Barbarze Samulowskiej. Matka Boża poleciła m.in. odmawianie Różańca. Obie dziewczynki w późniejszym wieku wstąpiły do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia świętego Wincentego à Paulo.
Barbara Samulowska urodziła się 21 stycznia 1865 r. we wsi Woryty na Mazurach, w skromnej i pobożnej rodzinie, jako najmłodsza z trójki rodzeństwa. Siostry Miłosierdzia poznała w Lidzbarku Warmińskim, dokąd została skierowana z obawy przed represjami, po Objawieniach. Do zgromadzenia wstąpiła w 1883 roku. Sześć lat później złożyła śluby wieczyste, po odbyciu formacji w Chełmnie i Paryżu. Większość życia zakonnego spędziła w Gwatemali, gdzie była m.in. mistrzynią nowicjatu, pracownicą szpitala i kierowniczką sierocińca. Zmarła w Gwatemali, 6 grudnia 1950 r., wskutek złośliwego nowotworu jamy ustnej.
Źródło: pch24.pl