Będą ułatwienia w rozwodach? Sejm zdecydował!

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pexels

Głosami większości rządzącej Sejm przegłosował przepisy, które mają ułatwić rozwody. W myśl nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, małżonkowie, którzy nie mają dzieci, będą mogli uzyskać rozwód bez potrzeby udawania się do sądu - przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego.

Za przyjęciem nowych przepisów zagłosowało 242 posłów i posłanek, przeciw – 187. Dwie osoby wstrzymały się od głosu. Poparcia udzieliły w całości kluby KO, PSL, Lewicy, Polski 2050 i Centrum oraz koło Razem.

Przepisy są krytykowane przez opozycję oraz ekspertów. Według Instytutu Ordo Iuris rozwody pozasądowe będą narzędziem destabilizacji małżeństwa. 

Doświadczenia państw, które uprościły procedury rozwodowe, wskazują na wzrost liczby rozwodów, spadek stabilności rodzin oraz osłabienie zachęt do długofalowego inwestowania w związek i rodzicielstwo - wskazuje organizacja.

Zdaniem Ordo Iuris nowy pomysł rządzących przekształca instytucję małżeństwa z trwałej instytucji w łatwo rozwiązywalny kontrakt. Jak zwraca uwagę organizacja, projekt wpisuje się w szerszy kierunek działań legislacyjnych rządu, obejmujących m.in. propozycję wprowadzenia związków partnerskich jako alternatywy dla małżeństwa, co łącznie prowadzi do jego systemowego osłabienia. Ordo Iuris wskazuje też na niekorzystny wpływ proponowanych przez rządzących rozwiązań na i tak już będącą w poważnym kryzysie demografię w Polsce.

Wprowadzenie rozwodów pozasądowych wyłącznie dla małżeństw bez wspólnych małoletnich dzieci tworzyłoby wyraźną granicę prawną, w której narodziny dziecka stają się punktem zwrotnym radykalnie zmieniającym warunki rozwiązania małżeństwa. Przed pojawieniem się dziecka rozstanie odbywałoby się na szybkiej i taniej ścieżce administracyjnej, po jego narodzinach – dłuższe i bardziej skomplikowane na drodze sądowej. W efekcie decyzja o rodzicielstwie byłaby jednocześnie decyzją o trwałym podniesieniu barier wyjścia ze związku. Taki układ bodźców sprzyjałby postrzeganiu dziecka jako momentu zamykającego możliwość łatwego „wycofania się” z relacji, co z perspektywy racjonalnych decyzji życiowych prowadziłoby do odkładania, a w części przypadków także do rezygnacji z posiadania potomstwa - argumentują prawnicy z Instytutu Ordo Iuris.

Według posła Michała Wosia z PiS, ustawa jest niekonstytucyjna.

Generalnie uważam, że ludziom nie należy w żaden sposób nigdy utrudniać życia, co jest jasne, natomiast instytucja małżeństwa jest chroniona konstytucją, więc jeżeli rządzący chcą naruszać instytucję małżeństwa w taki sposób, w jaki proponują, to niech zmienią najpierw konstytucję - podkreślił.

 Ustawa trafi teraz do Senatu. Aby weszła w życie, będzie musiała jeszcze uzyskać podpis prezydenta.

Źródło: radiomaryja.pl, ordoiuris.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną