"Krakowska masakra piłą elektryczną". Kto niszczy znaki? "To okradanie samego siebie"
Krakowska masakra piłą elektryczną(...) Wczorajszej nocy padło w sumie lekko ponad 30 znaków - podał rankiem 23 lutego profil Blade Runners SCT Kraków. Niszczenie znaków związanych ze Strefą Czystego Transportu w Krakowie to reguła od czasu, gdy SCT została tam wprowadzona.
Już pierwszych dniach funkcjonowania tzw. Strefy Czystego Transportu w Krakowie skradziono lub zniszczono około 20 informujących o niej znaków w 14 lokalizacjach. Szerzej opisywaliśmy to w artykule z początku stycznia.
Od początku roku Kraków stracił już około 41 tysięcy złotych w związku z niszczeniem znaków Strefy Czystego Transportu. Tylko w miniony weekend wandale zniszczyli kolejnych 12 tablic – poinformował Radio Kraków Zarząd Dróg Miasta Krakowa.
Miasto krytycznie podchodzi do tego zjawiska.
To jest po prostu okradanie samego siebie. Pieniądze, które musimy przeznaczyć na odtwarzanie zniszczonych znaków, to nie są pieniądze prywatne urzędników, tylko nasze wspólne środki. Liczymy na to, że policja podejmie stosowne kroki - stwierdził Krzysztof Wojdowski z ZDMK.
Choć część komentujących wyraża radość z uwagi na zniszczenie znaków, postrzegając to jako wyraz obywatelskiego nieposłuszeństwa, to są też głosy w podobnym duchu, jak płynące z miejskich instytucji.
Jaki jest skutek takiego wandalizmu? Tylko finansowy - miasto będzie musiało wydać kilka tysięcy złotych na ustawienie nowych znaków i tyle. Środki na taki cel są brane z podatków lokalnych, więc tak naprawdę mieszkańcy, którzy niszczą znaki, sami robią krzywdę dla swojego portfela. Najskuteczniejszym sposobem na zmiany w Strefie Czystego Transportu są działania prawne, czyli referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Gdy wszystkie znaki wskazują na to, że faktycznie się ono odbędzie, to prezydent bierze się do pracy i zapowiada zmiany w funkcjonowaniu SCT. I to jest realne działanie. Niszczenie znaków ma ten sam poziom sprawczości, co napisanie "dupa" na ścianie Sejmu. Nic nie zmienia, ale za to ktoś przez chwilę może się wyżyć - ocenił Paweł Grabowski, dziennikarz serwisu autoblog.spidersweb.pl.
KRAKOWSKA MASAKRA PIŁĄ ELEKTRYCZNĄ 🥷😃
— Blade Runners SCT Kraków 🥷 (@BladeRunnersSCT) February 23, 2026
Co tu się wydarzyło!? 🤩
Wczorajszej nocy padło w sumie lekko ponad 3️⃣ 0️⃣ ‼️ znaków z tego co dajecie nam znać, nie mamy niestety zdjęć wszystkich miejsc... 🙃😃
Chyba rzeczywiście Krakowianie wzięli sobie do serca #WielkaKorektaSCT😎 pic.twitter.com/oGOvUh0Hj0
Źródło: autoblog.spidersweb.pl, radiokrakow.pl