Znany ksiądz nie żyje! "Odszedł, by żyć"
Kilka dni temu zmarł znany ksiądz z Archidiecezji Łódzkiej. 3o marca 2026 r. odbyły się uroczystości pogrzebowe.
Jak przekazała Archidiecezja, duchowny zmarł nagle w wieku 65 lat:
We wtorek 24 marca 2026 roku zmarł nagle w 65 roku życia i 39 roku kapłaństwa śp. Ksiądz Kanonik Romuald Jendraszek - Kanonik Honorowy Archikatedralnej Kapituły Łódzkiej, Proboszcz parafii pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Łaskawej w Łodzi.
Ks. Romuald Jendraszek został zapamiętany jako duchowny, który "wybudował" świątynię i to nie tylko jeśli chodzi o nowy budynek. Duchowny podkreślał bowiem także to, że to ludzie tworzą kościół. Potrafił jednoczyć wiernych i mówił, że są oni gospodarzami świątyni.
Kościół, który wybudował i który został dedykowany Matce Bożej Łaskawej, jest świadectwem jego wiary i wytrwałości. (...)
Zmarły kapłan wielokrotnie podkreślał, że parafianie są współgospodarzami świątyni. Dziś te słowa nabierają jeszcze głębszego znaczenia. Wspólnota, którą tworzył przez lata, trwa – umocniona jego świadectwem i pamięcią o nim.
Podczas nabożeństwa żałobnego, Metropolita Łódzki kard. Konrad Krajewski mówił o tym, że zmarły odszedł, by żyć.
To doprawdy Wielki Tydzień dla nas wszystkich. To przejście przez cierpienie, smutek, żal i śmierć, ale prowadzące do zmartwychwstania (...)
Ksiądz Romuald zmarł, to znaczy żyje, bo Chrystus zmartwychwstał.
- podkreślał.