Skandal w Jerozolimie. "Stanowczo potępiamy"
Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Polsce wydało oficjalny komunikat w sprawie skandalu z udziałem izraelskich funkcjonariuszy policji. Doszło do niego w Jerozolimie. Oto co napisało MSZ.
Do skandalu doszło w Niedzielę Palmową. Izraelska policja nie wpuściła patriarchy Jerozolimy do Bazyliki Grobu Świętego. Z tego też powodu niemożliwe stało się odprawianie jednej z najważniejszych liturgii w roku.
Dlaczego zdecydowano się na taki krok? Władze Izraela stwierdziły, że chodzi tutaj o kwestie bezpieczeństwa i trwającą wojnę Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem. Ponadto zamknięte zostały też miejsca święte na Starym Mieście. Dostęp do nich utracili wszyscy: chrześcijanie, muzułmanie i Żydzi.
Zaistniała sytuacja skomentowana została przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych na portalu X (dawniej Twitter).
"Stanowczo potępiamy uniemożliwienie przez policję izraelską patriarsze łacińskiemu kardynałowi Pierbattiscie Pizzaballiemu oraz kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Ielpo wejście do Bazyliki Grobu Świętego w celu odprawienia mszy w Niedzielę Palmową"
-czytamy w komunikacie MSZ.
Dodano, że dostęp do świętych miejsc powinien być priorytetem.
"Liczymy, że opracowane zostaną takie zasady bezpieczeństwa, które umożliwią odprawienie nabożeństw w Wielkim Tygodniu, okresie tak szczególnym dla chrześcijan na całym świecie"
-podkreślono.