Sojusznik Iranu dołączył do wojny z Izraelem

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pixabay

Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti przystąpili do wojny na Bliskim Wschodzie. 28 marca grupa przeprowadziła pierwszy atak rakietowy na Izrael. Izraelska armia poinformowała o wykryciu rakiety wystrzelonej z Jemenu w kierunku Izraela, która została skutecznie przechwycona bez spowodowania strat.

Proirańscy rebelianci kontrolują znaczną część Jemenu, dzięki stałym dostawom broni i wsparciu ze strony Iranu. Współtworzą sojusz nazywany przez Iran "osią oporu", obok libańskiego Hezbollahu, palestyńskiego Hamasu i proirańskich ugrupowań zbrojnych w Iraku.

Grupa podała, że ostrzał był odpowiedzią na "ciągłą eskalację działań militarnych, ataki na infrastrukturę oraz popełnianie zbrodni na braciach w Libanie, Iranie, Iraku i Palestynie".

Jak sprecyzowano, celem ataków były "ważne cele wojskowe w Izraelu". Zapowiedziano również, że "operacje będą kontynuowane, dopóki agresja na wszystkich frontach nie zostanie zakończona".

Rebelianci zagrozili także, że są gotowi do zamknięcia cieśniny Bab al-Mandab, co stanowiłoby kolejne mocne uderzenie w ważne szlaki handlowe, przebiegające przez Bliski Wschód.

Źródło: Interia

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną