Jest w Sejmie od 2007 roku. Joanna Mucha zapowiada: to koniec

0
0
Sejm
Sejm / Fot. Aleksander Zieliński/Kancelaria Sejmu

Nie mam w tej chwili żadnych planów politycznych. Raczej myślę o tym, że z końcem tej kadencji nastąpi też koniec mojej działalności politycznej - powiedziała poseł niezrzeszona, w przeszłości reprezentująca Platformę Obywatelską, a potem Polskę 2050, Joanna Mucha na antenie TOK FM.

Polityk nie kryje rozczarowania obecną sytuacją w polityce.

Nie ma w tej chwili żadnej partii, z którą chciałabym się związać, która mówiłaby to, co ja bym chciała mówić i będę mówić, czy też już mówię za pośrednictwem moich mediów społecznościowych - stwierdziła.

Joanna Mucha nie chce tworzyć nowej formacji, gdyż jej zdaniem trzecia inicjatywa centrowa na polskiej scenie politycznej to "coś zupełnie bez sensu".

Zawsze mówiłam, że chcę zbudować projekt radykalnie centrowy, projekt, który rzeczywiście będzie miejscem spotkania, miejscem depolaryzacji. Natomiast dzisiaj tego nie ma. Jest za to dziecinna polaryzacja, bo mamy do czynienia z czymś takim, że albo PiS, albo Konfederację rzuca piłeczkę i wszyscy za tą piłeczką biegną. Czyli jak zaczynają mówić o hordach na zachodniej granicy, to wszyscy mówią: Nie, nie, nie ma żadnych hord. A nie o naszych tematach. To jest po prostu nie do wytrzymania dla normalnego człowieka - oceniła. 

Joanna Mucha zasiada w Sejmie nieprzerwanie od 2007 roku. Do 2021 roku była związana z Platformą Obywatelską. Potem przeszła do Polski 2050 Szymona Hołowni. 

Źródło: dorzeczy.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną