Eksplozja na Okęciu! Co było w śmieciarce?
Wybuch nastąpił we wtorek (3.02.2026) w godzinach porannych.
O sprawie poinformował serwis Onet, który przekazał, że wybuch miał miejsce około 9 rano, a:
...eksplodował w śmieciarce stojącej na rampie w okolicy graniczącej z lotniskiem 1 Bazy Lotnictwa Transportowego.
Sam wybuch najprawdopodobniej nie spowodował większych strat. Nie informowano też o tym, by ktoś miał zostać poszkodowany.
Jednak w sprawie zastanawia to, że według informacji serwisu, przez około godzinę podejmowano decyzję, czy rozpocząć procedurę ewakuacji lotniska. Finalnie uznano, że ewakuacja nie będzie konieczna.
Nie było takiej potrzeby. Ta sytuacja nie wpłynęła w żaden sposób na sytuację operacyjną lotniska.
- przekazał Onetowi kierownik działu komunikacji lotniska Piotr Rudzki.
Inne zadanie na ten temat mają rozmówcy serwisu, którzy twierdzą, że władze lotniska nie chciały ponosić kosztów wstrzymania lotów.
Aby służby mogły podjąć pełne działania, to muszą działać zgodnie z procedurami. Do tego potrzebne było co najmniej zatrzymanie ruchu do lotniska i ewakuacja okolicznych budynków. Na to nie było zgody ze strony lotniska. W końcu niemal po dwóch godzinach od wybuchu opróżniono śmieciarkę ze śmieci i służby mogły sprawdzić jej zawartość.
Jak do tej pory nie podano, co było przyczyną wybuchu. Czy ktoś celowo podłożył ładunek do śmieciarki, czy też doszło do samozapłonu np. jakiegoś urządzenia elektronicznego.
źródło: ONET