Ostatni dowódca UPA uhonorowany przez Zełeńskiego

0
0
Wołodymyr Zełeński
Wołodymyr Zełeński / Fot. Reinis Inkēns, Saeima/Flickr

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał Centrum Szkoleniowemu Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy imię Wasyla Kuka, ukraińskiego terrorysty (skazanego za to w II RP), ostatniego przywódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Pod koniec stycznia prezydent Ukrainy wydał rozporządzenie, na mocy którego nadano 190. Centrum Szkolenia Wojsk Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy honorowe imię „im. generała brygady Wasyla Kuka”. Dekret wszedł w życie z dniem publikacji. Taką decyzję uzasadniono potrzebą przywrócenia historycznych tradycji armii narodowej.

Wasyl Kuk urodził się 11 stycznia 1913 roku na terenie ówczesnej Galicji Wschodniej, a zmarł 9 września 2007 r. w Kijowie. Mając jedynie 16 lat został członkiem organizacji młodzieżowej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Później we Lwowie kierował laboratorium produkującym bomby wykorzystywane do zamachów na polskich policjantów, organizował podziemną drukarnię koło Podhajec oraz uczestniczył w kilku drobnych akcjach terrorystycznych. W II RP został skazany na dwa lata więzienia. Warto dodać, że w okresie międzywojennym OUN/UPA atakowało głównie tych Polaków, którzy byli przychylni Ukraińcom i tych Ukraińców, którzy nie byli antypolscy. Działania organizacji wydatnie przyczyniły się do odsunięcia uzyskania trwałej suwerenności przez Ukrainę.

W czasie II wojny światowej i w latach powojennych Kuk należał do ścisłego kierownictwa OUN oraz UPA. Był ostatnim dowódcą Ukraińskiej Powstańczej Armii, który przewodził organizacji po śmierci Romana Szuchewycza w 1950 roku. Kierował jej strukturami konspiracyjnymi do momentu aresztowania przez organy bezpieczeństwa ZSRR w 1954 roku.

Kuk przekonywał, że OUN/UPA nie miało nic wspólnego z ludobójstwem wołyńskim. W wypowiedzi przytoczonej w artykule Wiktora Medwedczuka „Wołyń – nasz wspólny ból”, opublikowanym 2 kwietnia 2003 roku w ukraińskim dzienniku „Deń” stwierdził:

Nie mamy z tym nic wspólnego. Po prostu powiedzieliśmy chłopom: róbcie, co chcecie — i poszliśmy. A oni tymczasem wzięli siekiery i widły i poszli mordować Polaków.

Źródło: kresy.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną