Zaskakująca podróż niemieckich żołnierzy... polskim samolotem. Wylądowali na Grenlandii... ale tylko na chwilę

0
0
Niemieccy żołnierze lądujący na Grenlandii
Niemieccy żołnierze lądujący na Grenlandii / Fot. x.com/moritzjmllr - zrzut ekranu

44 godziny spędziła ostatecznie grupa 15 niemieckich żołnierzy na Grenlandii. Fakt, że dotarli tam na pokładzie samolotu czarterowego polskiego przewoźnika wywołała szerokie komentarze.

 Jak się okazuje, niemieccy żołnierze przybyli w piątek na Grenlandię… polskim samolotem czarterowym linii Enter Air. 

Jak ujawnił dziennikarz "BILDa", Moritz J. Müller, pierwotnie mieli oni dotrzeć na wyspę wojskowym Airbusem A400M. Decyzja została jednak zmieniona w ostatniej chwili.

Rząd niemiecki nie chce niepotrzebnie prowokować USA - wskazał.

Pojawiają się doniesienia, że użycie samolotu cywilnego odbyło się na wyraźną prośbę Danii.

Ze strony Niemiec również słyszymy, że Duńczycy zażądali użycia samolotu cywilnego. Według nieoficjalnych informacji przekazanych przez wysokich rangą duńskich wojskowych Niemcy byłyby w stanie wylądować samolotem A400M - wyjaśnił dziennikarz.

Tak szybko, jak niemieccy żołnierze pojawili się na Grenlandii, tak szybko też zniknęli z wyspy. Ich misja ostatecznie trwała tylko 44 godziny. W sobotę Donald Trump zapowiedział nałożenie ceł w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii. Chodzi o Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Wielką Brytanię, Holandię i Finlandię. W niedzielę rano niemieccy żołnierze otrzymali od swoich przełożonych pilny rozkaz opuszczenia wyspy.

Źródło: wpolityce.pl, polsatnews.pl, x.com

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną