Sejm zadba o komfort posłów! "Koncepcja jest już zaawansowana"

0
0
Sala plenarna Sejmu
Sala plenarna Sejmu / Fot. Piotr VaGla Waglowski/Wikimedia Commons

Brak zagłówka, większy kąt oparcia, nieco inny odcień zieleni, możliwość złożenia siedzenia tak, jak w kinie, oraz zamontowanie w poprzedzającym fotelu oparcia na nogi – tym nowy wzór fotela na sali sejmowej różni się od obecnego. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, w trosce o ergonomię w pracy posłów zaplanowano wymianę mebli na bardziej wygodne - pisze na łamach tej gazety redaktor Wiktor Ferfecki.

Wymiana foteli na sali posiedzeń Sejmu jest powiązana z planowanym szerszym remontem tego pomieszczenia, jaki jest zaplanowany na najbliższe lata. Na razie nie wiadomo, jaki ma być końcowy koszt całego przedsięwzięcia.

Remont sali posiedzeń zaplanowany jest na lata 2026-2028 i jest związany z koniecznością wymiany systemów wentylacyjno‑klimatyzacyjnych, które zostały zamontowane ponad 20 lat temu. Wartość prac i ich dokładny zakres będzie znany dopiero po przygotowaniu i przeprowadzeniu postępowania przetargowego - poinformowało Biuro Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu.

Biuro wskazało również, że "termin realizacji kwestii wymiany foteli zależy m.in. od środków finansowych przeznaczonych na ten cel".

Choć sama konstrukcja foteli liczy sobie kilkadziesiąt lat, bo nie zmieniała się od momentu, gdy budynek Sejmu wyremontowano po II wojnie światowej, to była kilkakrotnie w tym okresie odnawiana. Choćby w latach 90. zmieniono brązową tapicerkę na zieloną, a w 2010 roku ponownie ją wymieniono, choć w tym samym kolorze. Jak wskazuje "Rzeczpospolita", projekt całkiem nowych foteli jest już gotowy. Został opracowany przez Centralny Instytut Ochrony Pracy, który jest placówką naukowo‑badawczą zajmującą się kompleksowo problematyką kształtowania warunków pracy zgodnie z psychofizycznymi możliwościami człowieka.

Zaprojektowany fotel pod względem ergonomii znacznie różni się od obecnie użytkowanego, a podstawową różnicą jest jego dostosowanie do obecnych standardów użytkowych i norm BHP. Zaprojektowany fotel miał ponadto funkcję składanego siedziska. Opracowanie projektu kosztowało nie więcej niż 50 tys. zł. Wartość prac związanych z wymianą foteli będzie znana po przeprowadzeniu postępowania, o ile wystąpi taka konieczność - podkreśla Biuro Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu.

Jak przypomniano, jest to powrót do koncepcji, którą rozważano już przed laty.

Kwestia wymiany foteli pojawiła się w 2014 roku z inicjatywy ówczesnego kierownictwa Kancelarii Sejmu. W tamtym czasie merytoryczna komórka organizacyjna Kancelarii we współpracy z Centralnym Instytutem Ochrony Pracy przygotowała i wykonała projekt nowego fotela. Po roku 2015 koncepcja wymiany foteli nie była kontynuowana - zwróciło uwagę Biuro.

Źródło: rp.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną