Potężne lawiny w górach! Nie żyją co najmniej trzy osoby!
Duże opady śniegu i silny wiatr doprowadziły do nagłego i potężnego osunięcia się niestabilnych warstw śniegu.
Aż trzy lawiny zeszły we Włoskich Alpach w ciągu jednego popołudnia. Pierwsza była w pobliżu biwaku Bonelli na wysokości ponad 2300 metrów.
Trzech turystów zostało porwanych przez śnieg. Według wstępnych doniesień, ofiarą śmiertelną była 50-letnia Niemka, której tożsamość nadal nie jest znana. Dwie inne osoby zostały uratowane i odnalezione, jedna z nich była w ciężkim stanie.
- informuje repubblica.it*
Tego samego dnia, we wczesnych godzinach popołudniowych tj. około 14.30 w Pragelato , niedaleko Turynu, na wysokości 2400 metrów
Kobieta została porwana przez lawinę i zdołała uwolnić się z masy śniegu, która na nią spadła, ale została ranna.
Poszkodowana turystka trafiła do szpitala i jej stan jest stabilny. Tymczasem niedługo później zeszła trzecia lawina. Tym razem w Bobbio Pellice.
Według wstępnych doniesień jeden francuski narciarz zginął, a drugi nie odniósł poważniejszych obrażeń.
W wyniku zejścia tych trzech lawin dwie osoby zmarły na miejscu, a trzecia w szpitalu. Loklane władze złożyły kondolencje rodzinom zmarłych, a Marco Gallo, Radny Regionalny ds. Rozwoju i Promocji Gór podziękował ratownikom za szybkość i profesjonalizm w akcjach ratunkowych.
*źródło: repubblica.it