Akty sabotażu na kolei! Maszynista usłyszał "głośny huk"!
Po niedawnych zdarzeniach w Polsce, media informują o kolejnych aktach sabotażu na kolei.
Na trasach kolejowych doszło do kilku niebezpiecznych incydentów. Na torach po zmroku pozostawiono głazy i metalowe konstrukcje, a takich działań było wiele. Każdy z tych aktów sabotażu mógł zakończyć się tragicznie w przypadku najechania na twarde elementy, rozpędzonego pociągu.
O sprawie pisze norweski portal "Afterposten", a zdarzenia miały miejsce w listopadzie na linii kolejowej pomiędzy Norwegią i Szwecją. Najbardziej niebezpieczny incydent miał miejsce 11 listopada 2025 r. Wtedy to maszynista, po zderzeniu z przeszkodą, usłyszał huk.
...jadący do Oslo skład musiał awaryjnie zakończyć kurs w miejscowości Moss po tym, jak kilka kilometrów wcześniej uderzył w masywny element pozostawiony na torach.
Maszynista zgłosił "głośny huk", a pociąg wjechał na stację z przegrzanymi hamulcami. Policja znalazła na torach duże elementy stalowe podobne do tych, które dzień wcześniej uszkodziły inny pociąg dokładnie w tym samym miejscu.
- informuje RMF FM.
Norweski operator sieci kolejowych - Bane Nor - uznał te wszystkie incydenty za działanie z premedytacją. Policja jednak umorzyła postępowania z powodu niewykrycia sprawców.
źródło: RMF