Szokujące słowa Merkel! "Wszyscy jesteśmy narodem niemieckim"
Była kanclerz Niemiec Angela Merkel wypowiedziała się ostatnio na temat niemieckiej prawicy i przyjmowania imigrantów. Miała przyznać, że specjalnie zalała Niemcy migrantami, aby... powstrzymać prawicę. Ponadto niemiecka polityk zaapelowała do uchodźców, aby z innymi partiami izolowali ugrupowanie AFD.
Była kanclerz Niemiec pojawiła się ostatnio na antenie Hessischer Rundfunk, gdzie wypowiedziała się na temat imigracji oraz partii AFD. Przyznała, że w 2017 roku podczas kampanii wiele razy nie mogła nic powiedzieć, bo kilka osób z AFD próbowało zagłuszyć jej słowa.
I chciałabym, żeby osoby z migracyjną przeszłością, które teraz mogą mieć takie myśli, lub z historią migracyjną i, powiedzmy, które mają też wystarczająco dużo związków z Niemcami, powiedziały: „Połączmy siły z tymi, którzy nie działają razem z AfD
-powiedziała była niemiecka kanclerz.
Dodała, że AFD reprezentuje rzeczy, które są sprzeczne z niemiecką konstytucją. Zaznaczyła, że wszyscy powinni wystąpić przeciwko nim. Przypomniała, że celowo pozwoliła na sprowadzenie tylu migrantów do Niemiec, aby móc w ten sposób walczyć z prawicą.
Tak, mam na myśli osoby posiadające obywatelstwo niemieckie, ponieważ są objęte ustawą zasadniczą. A AfD wciąż próbuje wmawiać: „tak, są ludzie i są elity. Elity robią to, czego nie lubimy, a ludzie się z nami zgadzają”. Nie możemy na to pozwolić. I nie ma znaczenia, czy obywatel Niemiec jest nim od dwóch lat, czy od czterech dni; czy cała jego rodzina jest obywatelami Niemiec od trzech pokoleń. Jesteśmy narodem niemieckim. Narodem
-puentowała.
Być może Angela Merkel próbuje w taki sposób wyjaśnić lata swojej polityki migracyjnej, która niedługo później okazała się katastrofą. Trudno jest bowiem przyznać się do błędu. O wiele łatwiej jest zaatakować swojego politycznego przeciwnika.