Roman Kluska: Biurokratyczne absurdy ograniczają polskich rolników

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Goran Horvat/Pixabay

Zdaniem znanego przedsiębiorcy, Romana Kluski, obecnie właściciela marki Prawdziwe Jedzenie, rolnikom takim jak on biurokratyczne ograniczenia uniemożliwiają konkurencję na rynku żywnościowym. Według niego, z biegiem czasu narosły one na tyle, że choć od lat jego produkcja oscyluje na podobnym poziomie, musiał on dwukrotnie zwiększyć liczbę zatrudnionych po to, by spełnić urzędnicze wymogi.

Jak ocenia Kluska, takie biurokratyczne wymogi łatwiej spełnić jest gigantom handlowym z ich działami prawnymi. Drobni przedsiębiorcy i rolnicy już mają z tym poważny problem.

Jeżeli nie nastąpi radykalna zmiana, kiedy mali nie zostaną odciążeni od tego wszystkiego, co duży powinien robić, to nie mamy szans zwłaszcza w konkurencji światowej - podkreślił.

Roman Kluska swoje uwagi przedstawił podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa żywności, jakie odbyło się 17 marca. Właściciel marki Prawdziwe Jedzenie opowiadał o realiach swojej pracy serowarskiej, w której, jak wskazał, zadbać musiał o całość łańcucha produkcji. W swoim gospodarstwie kontroluje on o paszę dla zwierząt, nie podaje im antybiotyków, czy hormonów.

Obecny na posiedzeniu przedstawiciel ministerstwa rolnictwa, dyrektor departamentu rolnictwa ekologicznego i jakości żywności Jan Golba umniejszał rangę problemu z nadmiarem biurokracji, określając to jako "trochę papierologii". Wskazał, że jednocześnie państwo  oferuje atrakcyjne systemy wsparcia, rzeczowo nagradzające produkcję ekologiczną wysokiej jakości. Według niego nie brak producentów wysokiej jakości artykułów spożywczych odnoszących sukcesy. 

 

Źródło: pch24.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną