"Potrzebujemy wsparcia narodu polskiego". Palestyński proboszcz apeluje

0
0
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikimedia Commons

Ich celem jest zasianie strachu i terroru w sercach ludzi, aby zaczęli rozważać wyjazd, by ziemia opustoszała i osadnicy mogli ją przejąć. Chcą zagarnąć naszą własność i budować coraz więcej osiedli - mówi ks. Bashar Fawadleh, proboszcz z Tajbeh w wywiadzie dla pisma "Więź" o izraelskich osadnikach w Palestynie.

Według duchownego "uzbrojeni, ekstremistyczni osadnicy żydowscy działają według określonego schematu, stosując wobec lokalnej ludności kilka etapów represji".

Pierwszym etapem jest wypędzenie Beduinów i zajęcie większego obszaru ziemi. Drugi to wypasanie inwentarza na naszych gruntach, aby zniszczyć lokalne rolnictwo; obejmuje to również wyrywanie młodych drzewek oliwnych, które zasadziliśmy w zeszłym sezonie. Trzeci etap polega na podpalaniu otwartych pól, by móc twierdzić, że ziemia jest „pusta” i do nikogo nie należy. Tymczasem te grunty mają oficjalną dokumentację. Tajbeh posiada rozległe terytorium liczące ponad 6000 akrów. Wszystkie te działki od wielu lat są prawnie zarejestrowane jako własność mieszkańców Tajbeh. To nie są nowe roszczenia. Czwarty zaś etap obejmuje podpalanie pojazdów, obrzucanie domów kamieniami i wypisywanie ekstremistycznych, pełnych nienawiści haseł wzywających do zemsty na mieszkańcach. Piąty etap – z którym my w Tajbeh nie musieliśmy się jeszcze mierzyć na pełną skalę, choć innych to spotkało – to zabijanie ludzi. To jest ich ostateczny cel - podkreśla.

Jak zwraca uwagę ksiądz proboszcz, dzieje jego parafii sięgają starożytności.

Ewangelia wg św. Jana podaje, że po wskrzeszeniu Łazarza Jezus opuścił Jerozolimę i udał się do miasta zwanego Efraim, leżącego blisko pustyni. To właśnie dzisiejsze Tajbeh. Dlatego w centralnej części naszego kościoła można zobaczyć mozaikową ikonę przedstawiającą wjazd Jezusa i Jego uczniów do osady oraz radosne powitanie, jakie zgotowali Mu ówcześni mieszkańcy. Ta mozaika stanowi serce naszej świątyni. Już w V wieku wzniesiono tu kościół pod wezwaniem św. Jerzego, znanego po arabsku jako Al-Chadr. Imię to oznacza „Zielonego” – tego, który daje życie i jest patronem Tajbeh. Ruiny archeologiczne pochodzą z V wieku, choć sama świątynia była później przebudowywana w IX, a następnie w XII stuleciu - zaznacza.

 Ataki na chrześcijan nie omijają nawet ich świątyni.

W czerwcu ubiegłego roku mierzyliśmy się z ogromnymi trudnościami. Sytuacja mieszkańców była dramatyczna, ponieważ osadnicy nie tylko zajmowali ziemię i przepędzali Beduinów; zaczęli podpalać pola i domy naszych sąsiadów w Kufr Malik, Deir Jarir i Rammun, w rejonie na północny wschód od Ramallah. Wtedy zabili też co najmniej cztery osoby. Do Tajbeh ataki dotarły 7 lipca, kiedy to podpalono teren za kościołem św. Jerzego – tam, gdzie znajdują się ruiny z V wieku. To nie jest tylko stanowisko archeologiczne; to miejsce, z którego aktywnie korzystamy. Odprawiamy tam msze, udzielamy chrztów i ślubów. Odwiedzamy je codziennie, a w Niedzielę Palmową właśnie tam, przy Al-Chadr, kończymy procesję, w której biorą udział wierni wszystkich trzech kościołów - relacjonuje.

Ks. Bashar Fawadleh zwraca się z apelem do Polaków.

Potrzebujemy waszego wsparcia, a konkretnie wsparcia narodu polskiego. Wiemy, że Polacy mogą coś dla nas zrobić. Utrzymujemy doskonałe relacje z Przedstawicielstwem RP w Ramallah. Szef polskiej misji był tutaj niedawno, 4 grudnia. Wygłosił stanowcze przemówienie dotyczące sytuacji i stoi po naszej stronie. Co więcej, odwiedził nas również w czasie żniw. Kontynuujemy wspólną pracę, aby nakłonić stronę izraelską do zaprzestania tych ataków – nie tylko dlatego, że jesteśmy chrześcijanami, ale dlatego, że jesteśmy Palestyńczykami. Mamy swoją godność i domagamy się jej respektowania. Potrzebujemy sprawiedliwego życia. To nie jest prośba o specjalne przywileje. To jest coś, co prawo międzynarodowe i społeczność światowa powinny gwarantować wszystkim ludziom na całym świecie - podkreśla.

Źródło: wiez.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną