Znany ksiądz rezygnuje z kapłaństwa. Znamy powody!
Ks. Krzysztof Kralka poinformował o swojej decyzji. Znany duchowny rezygnuje ze stanu kapłańskiego.
Ks. Krzysztof Kralka to znany ksiądz, mówca i autor książek. Urodził się w 1980 roku, a w 2009 roku przyjął święcenia kapłańskie.
Posługuje w wielu miejscach w Polsce i za granicą, głosząc Słowo Boże i prowadząc rekolekcje i sesje formacyjne oraz formując ewangelizatorów i wspólnoty ewangelizacyjne. Ważną część jego posługi zajmuje prowadzenie wieczorów uwielbienia oraz modlitw w intencji uzdrowienia. Jest autorem wielu książek.
- pisano o nim na stronie Szkoły Ducha.
Od dłuższego czasu jednak duchowny przebywał na urlopie i jak twierdzi, był to "okres refleksji i rozeznawania mojego miejsca w życiu, Kościele i świecie". Dalej ksiądz poinformował:
...podjąłem decyzję o opuszczeniu struktur Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Jednocześnie chcę jasno zaznaczyć, że nie będę pełnił funkcji kapłańskich.
Krzysztof Kralka podał też powody, jakie sprawiły, że opuszcza stan kapłański. Jak się okazuje, nie dotyczą one spraw osobistych, a bardziej samej struktury kościoła.
Wśród nich znajdują się zarówno przyczyny teologiczne, jak i strukturalne. Coraz wyraźniej doświadczam, że nie jestem w stanie odnaleźć się w obecnych strukturach Kościoła ani dalej funkcjonować w taki sposób, jakiego wymagałaby ode mnie dalsza posługa. Nie potrafię również zgodzić się z niektórymi sposobami, w jakich kapłaństwo Kościoła wyraża dziś siebie i swoją posługę.
Zapewnił jednak, że nie porzuca wiary i nadal chce pełnić posługę duchową - choć poza stanem kapłańskim.
Nadal chcę głosić Ewangelię i służyć tym, którzy poszukują Boga. W sposób szczególny pragnę być blisko osób znajdujących się na peryferiach Kościoła — tych, którzy mają trudność z odnalezieniem się w jego strukturach i instytucjonalnym wymiarze, którzy z różnych powodów czują się zagubieni lub wykluczeni.
Decyzja księdza została bardzo negatywnie przyjęta. W komentarzach pod jego postem pojawiają się słowa o zdradzie, a postanowienie Krzysztofa Kralki porównywane jest do zdrady żony czy porzucenia rodziny.