Zadał jej seksistowskie pytanie. Bezbłędna reakcja Igi Świątek!

Podczas konferencji na US Open, jeden z dziennikarzy zadał pytanie, które zaskoczyło Igę Świątek.
Na konferencji tenisistka oczekiwała pytań dotyczących sportu i udziału w zawodach. Dziennikarz jednak najpierw dopytywał o spotkanie Igi Świątek z jej poprzednim trenerem.
Sportsmenka niezbyt miło powitała takie pytanie, ale odpowiedziała:
Jeśli kamery to uchwyciły, to można było zauważyć, że skończyłam trening, a trener dopiero zaczynał. Nie mieliśmy czasu porozmawiać. Spotkaliśmy się na obiekcie w Cincinnati po moim występie, chwilę rozmawialiśmy.
Wówczas ten sam dziennikarz zadał kolejne. Tym razem o... koraliki!
Tu jest Nowy Jork, tu ludzie lubią show w dobrym czy złym tego słowa znaczeniu. Niektórzy krzyczą, niektórzy się kłócą. Jeszcze inni wchodzą na kort z laleczkami Labubu... Czy myślałaś kiedyś, żeby wpleść sobie koraliki we włosy, czy coś?
Iga Świątek była skonfundowana tego rodzaju pytaniami i nie kryła swojego stanowiska w tej sprawie:
Co to jest za pytanie, przepraszam?
- zapytała.
I odpowiedziała:
Czy myślałam o tym, żeby wpleść sobie koraliki we włosy?
Nie.
Ale dalej nie dowierzała:
O co chodzi? Co to jest za pytanie?
Zachowanie Igi spotkało się ze skrajnym odbiorem kibiców. Część z nich uważa, że tenisistka jest zbyt "sztywna" i że mogła zareagować z humorem. Inni jednak twierdzą, że Iga Świątek zareagowała bezbłędnie.
Brawo Iga za opanowanie 👏❤️
Bardzo prawidłowa reakcja Igi. Brawo 👏🏻
Jakim trzeba być kretynem żeby zadać takie pytanie 🙈
Reakcja Igi była prawidłowa
- pisali.
Nagranie poniżej.