Spór w rządzie o transkrypcję małżeństw. PSL zablokuje?
W rządzie trwa poważny spór o to, czy w akcie małżeństwa określenia "mężczyzna" i "kobieta" mogą zostać zastąpione przez sformułowania "małżonek pierwszy" i "małżonek drugi" - twierdzi TVN24. Krytyczne uwagi wobec takiego rozwiązania sformułowało MSWiA oraz resorty kierowane przez polityków PSL.
Zmiany forsuje ministerstwo cyfryzacji, kierowane przez polityka Lewicy, Krzysztofa Gawkowskiego. Jest to uzasadniane potrzebą wdrożenia wyroku TSUE z 25 listopada 2025 roku. Co ciekawe, długą listę krytycznych uwag przedstawiły nie tylko resorty kierowane przez polityków PSL, ale też MSWiA.
W projekcie oraz ocenie skutków regulacji projektodawca nie wskazał celu oraz idei zaproponowanych zmian, jak również jaki problem przedmiotową zmianą jest rozwiązywany. Wskazywanie na 'dostosowanie nomenklatury', podczas gdy, od ponad 10 lat obowiązywania ustawy, niniejsze nie budziło wątpliwości, wydaje się uzasadnieniem niewystarczającym. Obecne rozwiązania są ze sobą spójne. Projektodawca nie opisał zdiagnozowanego problemu, który skłaniałby do zaproponowanej zmiany nomenklatury - napisał w opinii sekretarz stanu w MSWiA Tomasz Szymański.
Uwzględniając, że odpis aktu małżeństwa jest wykorzystywany w obrocie prawnym, zaproponowana nomenklatura (czyli małżonek pierwszy, małżonek drugi - przyp. red.) może rodzić wątpliwości i niejasności co do sposobu zastosowania np. instytucji z zakresu prawa rodzinnego w stosunku do osób już pozostających w związkach małżeńskich zawartych w Polsce. Tytułem przykładu można wskazać, że w ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 10 § 2 wskazuje się, że 'unieważnienia małżeństwa zawartego przez mężczyznę, który nie ukończył lat osiemnastu, oraz przez kobietę, która nie ukończyła lat szesnastu albo bez zezwolenia sądu zawarła małżeństwo po ukończeniu lat szesnastu, lecz przed ukończeniem lat osiemnastu, może żądać każdy z małżonków' - dla oceny wskazanej przez ustawodawcę przesłanki niewątpliwie konieczne jest wskazanie w akcie małżeństwa płci osób - dodał.
📍Spór w rządzie o transkrypcję małżeństw. Pomysł ministerstwa cyfryzacji torpedują resorty PSL, ale uwagi ma też MSWiA i RCL. Jedna z uwag MSWiA jest podobna do uwagi Ordo Iuris. To obawa, że określenia „małżonek pierwszy” i „małżonek drugi” są wartościujące. Min. cyfryzacji… pic.twitter.com/cyE3KS4GVK
— Patryk Michalski (@patrykmichalski) March 31, 2026
MSWiA podkreśliło także, że najpierw trzeba zmienić przepisy, a dopiero potem wprowadzać rozporządzenie ministerstwa cyfryzacji. Politycy Lewicy nie chcą o tym słyszeć.
Nie zgadzamy się z tym stanowiskiem MSWiA i pozostajemy w stanowisku odrębnym jako ministrowie Lewicy i ja jako pełnomocniczka rządu do spraw równości. Uważamy, że nie potrzeba zmian ustawowych do tego, by wyrok został wdrożony. Nie ma żadnych nieścisłości w wyroku TSUE, a dzisiaj mamy też wyrok naszego sądu - NSA - powiedziała Katarzyna Kotula.
Krytyczne stanowisko części rządu wobec wymysłów Lewicy podziela Instytut Ordo Iuris.
Rządowy projekt rozporządzenia usuwającego z wzorów aktu małżeństwa słowa 'mężczyzna' i 'kobieta' nie powinien zostać przyjęty ze względu na jego ewidentną niezgodność z Konstytucją RP, z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym oraz z Zasadami Techniki Prawodawczej. Usunięcie z wzorów aktu małżeństwa słów 'mężczyzna' i 'kobieta' narusza art. 18 Konstytucji RP, zgodnie z którym małżeństwo jest zawsze związkiem kobiety i mężczyzny - podkreślono.
Źródło: tvn24.pl, tokfm.pl