Tomasiak wicemistrzem olimpijskim! Zaskoczenia w konkursie na normalnej skoczni
Kacper Tomasiak został srebrnym medalistą olimpijskim na normalnej skoczni w Predazzo. Lepszy od niego był jedynie Niemiec Philipp Raimund. Podium uzupełnili Szwajcar Gregor Deschwanden i Japończyk Ren Nikaido, którzy zajęli ex-aequo 3. miejsce.
Poniedziałkowy konkurs nie był wolny od zaskoczeń. Nieco gorzej poradziła sobie część zawodników z czołówki Pucharu Świata w skokach narciarskich, jak Domen Prevc, Ryoyu Kobayashi, Anze Lanisek czy Daniel Tschofenig. Niestety zbyt słabo, by awansować do drugiej serii poradzili sobie reprezentanci Polski Paweł Wąsek i Kamil Stoch. Za to znacznie lepiej poradził sobie Kacper Tomasiak, który po 1. serii był 4. ex-aequo ze Szwajcarem Gregorem Deschwandenem. Obaj stracili zaledwie 0.1 punktu do podium.
KACPER TOMASIAK JEST WIELKI 🫰
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) February 9, 2026
Podium nie będzie dziś wykluczone ❌
Ależ by to była piękna historia 😍😍😍#MilanoCortina2026 #skijumpingfamily#TeamPL #HomeOfTheOlympics pic.twitter.com/wMODMif0NT
W 1. serii doszło do jeszcze innych niespodzianek. Chyba największą było drugie miejsce Francuza Valentina Fouberta, który uległ jedynie reprezentantowi Niemiec, Philippowi Raimundowi. Podium uzupełniał Norweg Kristoffer Eriksen Sundal. Wśród zaskakujących rozstrzygnięć pierwszej serii był też awans Chińczyka Qiwu Songa czy Słowaka Hektora Kapustika.
W 2. serii doszło do przetasowań. Najważniejsze z nich dokonały się pod koniec konkursu, kiedy najpierw Japończyk Ren Nikaido, który pierwotnie zajmował 6. miejsce, skoczył aż 106.5 metra, atakując podium. Jednak chwilę później Gregor Deschwanden poprawił ten wynik o pół metra, acz ostatecznie okazało się, że to dało prowadzenie ex-aequo z Japończykiem. To oznaczało trudne wyzwanie przed polskim zawodnikiem. Jednak Tomasiak również skoczył 107 metrów, a po podliczeniu wszystkich punktów okazało się, że wyprzedził Szwajcara i Japończyka. Z zawodników, którzy po 1. serii zajmowali miejsca na podium jedynie prowadzący Niemiec Philipp Raimund zdołał oddać skok wystarczający do utrzymania swojego miejsca. To pozwoliło Tomasiakowi, Deschwandenowi i Nikkaido wskoczyć na podium.
KACPER
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) February 9, 2026
TOMASIAK
WICEMISTRZEM
OLIMPIJSKIM
Najpiękniejszy szok we współczesnej historii polskiego olimpizmu 🤍🤍#MilanoCortina2026 #skijumpingfamily#TeamPL #HomeOfTheOlympics pic.twitter.com/S7p0m8E8IC
Kacper Tomasiak jest najmłodszym polskim medalistą w historii zimowych igrzysk olimpijskich.
... pic.twitter.com/L5PakmnycG
— Piotr Strzembosz (@PiotrStrzembosz) February 9, 2026
Kacper Tomasiak, wczoraj lektor z diecezji bielsko-żywieckiej, dziś wicemistrz olimpijski! pic.twitter.com/FcPFyGAte2
— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) February 9, 2026
Źródło: skijumping.pl